Kierowcy podróżujący do Wielkiej Brytanii i przez kanał La Manche doskonale zdają sobie sprawę z nielegalnej imigracji i niebezpieczeństw, jakie stwarzają w portach. W mediach regularnie pojawiały się informacje o liczbie uchodźców, w jaki sposób dotarli do Anglii promem iw jakich portach organizowali zasadzki. Jednak znalezienie wskazówek, jak chronić się przed imigrantami, jest znacznie trudniejsze. Zebraliśmy informacje, które mogą być pomocne zarówno dla kierowców, jak i przewoźników.
Jak imigranci dostają się do pojazdu?
Coraz więcej głosów w branży mówi o agresywności i desperacji pracowników migrujących. Migranci znajdowali różne sposoby na wsiadanie do ciężarówek. Atakowali nocą, atakowali w biały dzień, a nawet skakali z mostów. Wszystko po to, by dostać się do Wielkiej Brytanii. Promy24.com wielokrotnie opisywał przypadki rzucania kamieniami w ciężarówki, niszczenia pojazdów, ładunków oraz napadów na kierowców odbierających obowiązkowe postoje na parkingach. Poszukiwania ciężarówki rozpoczęły się 100 kilometrów od portu i promu. Migranci z Syrii, Iraku, Erytrei, Somalii czy Nigerii gromadzą się wokół parkingów, gdzie kierowcy ciężarówek zatrzymują się, żeby coś zjeść, przespać się lub „zatrzymać”. Zdarzały się również przypadki pchania i taranowania przez migrantów ciężarówek w korkach. Obecnie naloty przeprowadzane są nie tylko przez osoby prywatne, ale także przez zorganizowane grupy, które po kradzieży towaru są w stanie zabezpieczyć skradzione pojazdy przed śladami kradzieży. Przecięli i zszyli plandeki, wymienili kłódki, zakleili linie celne i zainstalowali nielegalne plomby. Po takim zabezpieczeniu kierowca z trudem rozpoznaje, że ktoś wszedł do jego pojazdu.
Co grozi za przewóz imigrantów?
Za nielegalny transport migrantów do Anglii grożą surowe kary. Za przemyt 1 migranta firma transportowa płaci do 2000 funtów, a kierowca dodatkowo 900 funtów. Co więcej, kary dla przewoźników mogą wkrótce wzrosnąć do 7 tys. funtów. Deportacja imigranta z Wielkiej Brytanii kosztuje 5000 funtów. Ustawa o imigracji i azylu politycznym z Kodeksu Cywilnego z 1999 r. stanowi, że osoba, która sprowadza nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii, zostanie ukarana, chyba że udowodni, że nie wiedziała lub miała uzasadnione podstawy, by podejrzewać, że istnieli lub mogli przebywać nielegalni imigranci. uwzględnione w zapobieganiu nielegalnej imigracji Skuteczny system transportu oraz osoby odpowiedzialne za jego obsługę wywiązały się ze swoich obowiązków. Według Road Haulage Association polscy przewoźnicy wykonują rocznie około 6,5-750 000 tranzytów przez Wielką Brytanię. Koszt próby nielegalnego przemytu przekroczył 708 tys. zł. Przewoźnik został ukarany grzywną w wysokości ponad 370 tys. zł. zł kierowca.
Jakie mogą być niepożądane skutki?
Jeśli podczas kontroli zostanie stwierdzona imigracja, celnicy będą przesłuchiwać kierowcę przez co najmniej godzinę lub dwie, co oznacza, że jest on zmuszony do zmiany rezerwacji promu, co oznacza opóźnienia w transporcie. Po drugie, jeśli w ciężarówce znajduje się żywność, należy ją dokładnie zutylizować. Podczas wielogodzinnej podróży migranci zaspokajali swoje potrzeby w pojeździe. Powoduje to ogromne straty. W tym przypadku najważniejsza jest polisa ubezpieczeniowa, której warunki zapewniają pokrycie szkód spowodowanych wtargnięciem osób trzecich na naczepę.
Co można zrobić, aby się przestrzec przed imigrantami?
Firmy spedycyjne coraz częściej decydują się na szkolenie prawników specjalizujących się w prawie spedycyjnym. Obejmuje to instrukcje dotyczące zachowania na trasie, które Wydział Kar Cywilnych rozważy przy rozpatrywaniu sprzeciwów wobec kar finansowych. Kary zostaną uchylone po udowodnieniu zgodności z wymogami Border Home Office. Przewoźnicy coraz częściej decydują się na samodzielne szkolenie kierowców, którzy poznają tzw. checklistę i jej konieczność. Każda firma transportowa może również dobrowolnie przystąpić do programu certyfikacji Home Office. Uzyskanie certyfikatu wymaga od przewoźnika wdrożenia systemu środków zapobiegających wsiadaniu imigrantów do pojazdu.

